Styczeń w ogrodzie

Styczeń jest miesiącem w którym stosunkowo rzadko odwiedzamy ogrody działkowe. Jednak przy wizycie powinniśmy zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

Sortowanie przechowywanych owoców i warzyw. Usuwamy egzemplarze porażone przez choroby grzybowe lub szkodniki.
Warto też sprawdzić szczelność przechowalni tak aby zabezpieczyć ją przed wizytą nieproszonych gości: myszy lub szczurów. W przypadku stwierdzenia ich szkodliwej obecności wykładamy trutkę pokarmową np. Rat Killer Perfekt , Protect lub Toxan Pasta.

Dokładnie należy przyjrzeć się drzewom i krzewom owocowym czy nie są podgryzane przez ssaki ( zające, sarny ). W przypadku zauważenia śladów żerowania uszkodzone miejsca traktujemy maścią np. Pomona ( można stosować w niskich temperaturach ), a wszystkie rośliny traktujemy odpowiednimi repelentami ( odstraszaczami ) np. Pellacol 10PA , Emol BTX lub Repentolem 06PA .

Przy czynnościach związanych z odśnieżaniem staramy się nie zgarniać śniegu na trawniki. Wiosną w takich miejscach pojawiają się puste place lub widoczne gnicie trawy.
Unikajmy stosowania soli – jest to substancja niebezpieczna dla roślin powodująca słaby wzrost i podatność na choroby grzybowe.
Słabe mrozy są na pewno sprzymierzeńcem dla choinek w pojemnikach zakupionych na święta.
Wystawione na zewnątrz egzemplarze zabezpieczamy agrowłókniną .
***
W pomieszczeniach zamkniętych pamiętajmy o częstym zraszaniu roślin, traktowaniu ich nawozami zimowymi i umiarkowanym podlewaniu. W przypadku wystąpienia chorób grzybowych lub szkodników stosujemy odpowiednio przeparaty: Baymat AE ( plamistość liści, mączniak prawdziwy ), Biochicol 020PC ( zgorzele, brunatnienie liści ), Nomolt 150SC ( szkodniki glebowe ) lub Provado Combi ( niektóre szkodniki ssąco-gryzące ).
***
Warto też zacząć przygotowywać się do nowego sezonu 2009. Pod koniec stycznia wysiewamy do chłodnych inspektów nasiona niektórych warzyw. Używajmy do tego nasion dobrych i sprawdzonych marek ( np. Vilmorin, Polan ) zakupionych w dobrych sklepach ogrodniczych.
Warto też zrobić plan zakupów ( nasiona, podłoża, nawozy, narzędzia i ś.o.r. ) uwzględniając posiadane zapasy z ubiegłego sezonu.

Bogdan Stachulec- specjalista śor

One Comment

Leave a Comment
  1. Nie można zapominać o bieleniu pni drzew – być może już drugim. Preparaty do bielenia można zakupić w sklepach ogrodniczych lub sporządzić samemu (2kg wapna palonego/10l wody + dodatek mączki i gliny).

    Preparat nanosi się na pnie i grube gałęzie pędzlem (jak przy malowaniu). Zabieg chroni roślin przed powstawaniem pęknięć mrozowych. Bielenie młodych drzewek nie jest konieczne.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *